– Serwus panie redaktorze!– usłyszałem w słuchawce.
– Dzień dobry!
– Jak zdrówko? O czym pan teraz pisze?
– Dzięki – odpowiedziałem mechanicznie, nie rozpoznając kto dzwoni.
Numer nieznany nie dawał mi szansy sprawdzić imię właściciela komórki, ponieważ gość walił … Więcej
