W przygotowaniu jest kolejna pomoc humanitarna z Watykanu, która zostanie wysłana na Ukrainę, do Lwowa gdzie trwają przygotowywania do otwarcie dużego domu dla wdów i matek z dziećmi, którego budowę wspierał papież Franciszek.
Kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, zapowiedział kolejną akcję humanitarną mającą na celu wsparcie osób cierpiących w wyniku wojny na Ukrainie. Tym razem chodzi o dwie ciężarówki z pomocą żywnościową, którą papież Franciszek wysyła na Ukrainę.
Prefekt Dykasterii ds. Miłosierdzia oznajmił, że koreańska firma wysłała do Watykanu 300 tysięcy porcji żywności szybkiego przygotowania, które zostaną rozdane ludności cierpiącej z powodu wojny. Jest to bardzo ważna pomoc dla terenów, gdzie trwa kryzys humanitarny, gdyż jest to pożywna żywność, do której przygotowania wystarczy tylko gorąca woda.
– To bardzo ważne, aby ludzie, którzy cierpią, wiedzieli, że nie są sami, że Ojciec Święty także w jakiś sposób się o nich troszczy. Kościół pomaga wszystkim bez wyjątku, rozdając dary, które są owocem hojności innych ludzi – wyjaśnił kardynał Konrad Krajewski.
Papieski jałmużnik uważa za niezwykle ważną osobistą obecność tam, gdzie ludzie najbardziej cierpią, przede wszystkim po to, aby uniknąć zapomnienia czy przyzwyczajenia się do myśli o wojnie. Ważne jest, aby swoją obecnością, a nie prezentami pokazać, czym jest bliskość. Bliskość, która staje się jeszcze bardziej znacząca w przededniu zbliżającej się kolejnej zimy wojennej.
– To jest przerażające, ponieważ pamiętam ostatnią zimę, kiedy tam pojechałem, do stref objętych działaniami wojennymi. W zeszłym roku zrobiliśmy wiele, teraz Duch Święty powie nam, czego potrzebujemy podczas nadchodzącej zimy – przekonuje kardynał Krajewski.
źródło: vaticannews.va
Source: Nowy Kurier Galicyjski