Klasy bezpieczeństwa w polskich szkołach we Lwowie

Jak bezpiecznie dotrzeć do szkoły, bawić się na placu zabaw czy nawet odpoczywać w czasie wakacji. Tych zasad dzieci będą mogły nauczyć się dzięki nowoczesnym klasom bezpieczeństwa, powstałym w dwóch polskich placówkach oświatowych we Lwowie. Remont oraz wyposażenie klas sfinansowały Fundacje Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz Orlenu.

W Liceum nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie, w wyposażonej w nowy sprzęt klasie odbyła się pierwsza lekcja bezpieczeństwa. Pierwszoklasiści poznawali w formie zabawy zasady ruchu drogowego.

– Jestem policjantem i pilnuję porządku – powiedział Daniel, uczeń lwowskiej „Magdusi”. – Znam też dużo znaków drogowych. Ten znak oznacza, że tutaj można jeździć rowerem, a ten, że trzeba uważać na dzieci. Wiem też, że nie wolno iść na czerwone światło, bo można zapłacić mandat – dodał pierwszoklasista.








fot. Karina Wysoczańska

Nowa klasa bezpieczeństwa znajduje się w jednym ze schronów szkoły. To pomoże uczniom pożytecznie spędzać czas w czasie alarmów powietrznych.

– W czasie alarmów wykorzystujemy najmniejszą możliwość, żeby dzieci nie siedziały po prostu w tych schronach, lecz żeby się uczyły. A jeżeli w tym czasie będą mogły uczyć się zasad bezpieczeństwa, będzie to bardzo pożyteczne – podkreśliła Wiera Szerszniowa, dyrektor Liceum nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie.

Podobna klasa powstanie też wkrótce w Liceum nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie. Obecnie w polskiej placówce oświatowej uczy się ponad 200 dzieci.

– Będziemy tu prowadzić lekcje z bezpieczeństwa, wychowawcze, praktyczne, lekcje z zakresu nadania pierwszej pomocy medycznej – powiedziała Mariana Pyłyp, dyrektor Liceum nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie. – Będziemy angażować wszystkie klasy, od tych najmłodszych aż do klasy jedenastej. Tak, żeby dzieci ćwicząc na fantomach, ucząc się reguł ruchu drogowego, mogły wykorzystać tę wiedzę w życiu codziennym – dodała dyrektor.


fot. Karina Wysoczańska

Remont pomieszczeń oraz wyposażenie klas bezpieczeństwa wsparły finansowo Fundacja Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz Fundacja Orlenu. Łączna kwota projektu to ponad 50 tysięcy złotych.

– To nie tylko remont sali, techniczne przygotowanie sali, ale także wyposażenie jej w elementy edukacyjne, informujące. Prowadzimy edukację jak zachować się na wodzie, jak zachować się w czasie pożaru, jak zachować się na drodze, ale także tablice pokazujące niewybuchy, niewypały, wszystko, co niestety młody człowiek może na Ukrainie znaleźć – zaznaczył Przemysław Bożek, prezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Najmłodszych uczniów polskich szkół we Lwowie odwiedził też pułkownik rezerwy Tomasz Zachariasz, dyrektor Wojskowej Szkoły Średniej im. Zawiszy Czarnego w Legnicy. Pułkownik rozmawiał z dziećmi o bezpieczeństwie, historii oraz trwającej na Ukrainie wojnie.

– Fantastyczna młodzież, dzieci z ogromną wiedzą historyczną i ogólną. Rozmawialiśmy o bezpieczeństwie, bo to jest kluczowe dla funkcjonowania w rzeczywistości. Dobra reakcja na zadane pytania, interaktywność, jesteśmy bardzo zbudowani ich postawą – podkreślił płk rez. Tomasz Zachariasz.






fot. Karina Wysoczańska

Dzieci chętnie zadawały pytania gościowi z Polski, ale opowiadały też swoje rodzinne historie.

– Moja babcia Marysia opowiadała, że podczas II wojny światowej, gdy spacerowała ze swym ojcem, zobaczyła gwizdek. Podniosła go i chciała dmuchnąć, lecz w ostatnim momencie tato go jej zabrał i wyrzucił w krzaki. Ten gwizdek wybuchł. Niemcy robili takie pułapki dla Polaków – powiedziała Zosia, uczennica IV klasy Liceum nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie.

Legnicka Fundacja od lat współpracuje z polskimi placówkami oświatowymi na Ukrainie. Wcześniej darczyńcy przekazali m.in. tablety dla uczniów lwowskiej „Magdusi” oraz ufundowali nowy sztandar dla polskiej szkoły w Mościskach.

Karina Wysoczańska

Source: Nowy Kurier Galicyjski